Mama


Jest, była i zawsze będzie pierwszą osobą, do której dzwonię zarówno z dobrą jak i złą wiadomością. Podziwiam Ją za cały trud jaki włożyła, by mnie wychować.  Zawdzięczam Jej mnóstwo wartości i mądrości, jakie mi przekazała. Jest najpiękniejszą kobietą na świecie, odziedziczyłam po Niej piękne usta, tak mam piękne usta i lubię to głośno mówić :) Mam nadzieję, że mam też tak mądre spojrzenie, jak Ona.

Kiedy miałam 10 lat, napisałam o Mamie wiersz, wtedy była dla mnie najważniejsza, każdą chwilę, chciałam spędzać z Mamą. Broniła mnie przed "złem" całego świata, ogromnymi "problemami", jakie miałam. Mogłam powiedzieć Jej wszystko, tak też robiłam. Później trochę dorosłam, moje życie i towarzystwo zaczęło się zmieniać, miałam już mniej czasu dla Mamy. Zdecydowanie rzadziej, ale wciąż mówiłam Jej o swoich rozterkach. Pytałam o chłopaków, jak poznać, że ten jest właściwy, skąd będę to wiedziała?!

Dostałam jedynkę w szkole i myślałam, że mój cały świat się zawalił :O miałam całe mnóstwo innych problemów, a mama zawsze powtarzała "będziesz miała jutro piękny dzień" - te słowa będą we mnie na zawsze!
Mama nauczyła mnie, że następnego dnia, wielki  wczorajszy problem jest znacznie mniejszy!

Nie musiałam nawet prosić, by pomogła mi rozwiązać konflikt z koleżanką, zresztą zawsze moje koleżanki są Jej koleżankami. Uwielbiałam kiedy wdawała się z nami w różne dyskusje, przygotowywała przekąski na nasze spotkania, robiła cudowną, beztroską atmosferę.

Niejednokrotnie się buntowałam, nieraz zachowaniem doprowadziłam do łez, tego żałuję, żałuję też niektórych słów jakie powiedziałam w złości...Ale mam wielkie szczęście, moja Mama jest, żyje i wierze, że mam jeszcze mnóstwo czasu, żeby każdego dnia mówić Jej jak bardzo Ją kocham, jak jest dla mnie ważna. Mogę do Niej zadzwonić i poprosić o radę, ale też mogę popłakać  w słuchawkę. Mogę zadać tysiące pytań, których wcześniej nie odważyłabym się zadać. Mogę zrobić wszystko, co tylko przyjdzie mi do głowy, bo mam Mamę <3 Mam siłę <3


Wiele razy podejmowałam decyzję inną niż mi doradzała, bo to nie jest tak, że mama zawsze wie najlepiej. Mama wie, co jest dla nas najlepsze, żeby Ona czuła, że jesteśmy bezpieczne.

Piszę ten post, żeby Cię uwrażliwić na czas, który ucieka, na momenty, których już nie cofniesz, na chwile, których możesz żałować. Jestem pewna, że większość z Was mogłaby powiedzieć to samo o swojej Mamie <3 Że jest po prostu najlepsza na świecie <3 Powiedz Jej to, nie tylko dzisiaj, mów codziennie <3 Dzwoń, odwiedzaj, pisz, póki jest... Nie zawsze się z Nią zgadzasz? To dobrze - macie powód żeby prowadzić rozwijające dyskusje!

Mam takie wielkie marzenie, chciałabym żeby moja Mama, zobaczyła mnie kiedyś w roli Mamy mojego dziecka, bo chcę by zobaczyła jaka jest cudowna, chcę być Jej odbiciem <3

Wszystkiego najcudowniejszego dla wszystkich Mam <3 
Doceniajmy Je każdego dnia <3

A Ty, za co najbardziej dziękujesz swojej Mamie?







Komentarze

  1. Dziękuję Ci z całego serca kochana córeczko. Nawet nie wiesz ile radości i wzruszeń przekazałaś mi przez ten wpis. Cudownie Dziękuję ! Jesteś kochanym i mądrym dzieckiem .Każdej mamie na świecie życzę właśnie takiej jak TY córeczki .KOCHAM CIĘ :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

EMSKA STUDIO