ETAPY ZWIĄZKU W WIELKIM SKRÓCIE


Ten wpis, dedykuję osobom, które są w długoletnich związkach i  zapomniały już czym są wielkie, namiętne uniesienia. Wpis kieruję także do osób, które właśnie przechodzą przez falę początkowej idealizacji drugiej osoby. Chciałabym żeby ten post trafił także do osób, które nie potrafią określić tego, co łączy ich z drugą osobą. Polecam też, aby zajrzały tu osoby, które jeszcze nigdy, nie były zakochane...


Mowa o etapach przez jakie przechodzimy w związku:

1. Na początku pojawia się zainteresowanie drugą osobą. Patrzymy na kogoś poprzez to jak wygląda, jakie ma cechy zewnętrzne, czy dana osoba pasuje do nas, czy nie. Nagle ktoś, kto był nam obcy, staje się obiektem naszych zainteresowań.

2. Kolejny etap to idealizowanie - tutaj tworzy się romantyczny obraz danej osoby, myślimy o niej w samych pozytywnych kategoriach. Każde spojrzenie, zachowanie odbieramy jakby wyraźniej i z większą fascynacją. 

3. Teraz emocje trochę opadają, a my mamy coraz więcej okazji do tego, żeby zweryfikować to, czy nasze wyobrażenia są zgodne z prawdą. W wyniku powstałych pewnych sytuacji, nagle okazuje się, że druga osoba, nie zachowuje się tak, jak byśmy się tego spodziewali, a wręcz nas szokuje swoją postawą.  Nagle okazuje się, że wszystko co zostało wcześniej powiedziane, w ogóle nie sprawdza się w praktyce. Na przykład osoba nie żyje według wartości, o których wcześniej mówiła.  Może też się okazać, że dany chłopak, czy dziewczyna wydają się być jeszcze lepszymi, niż sobie to wyobrażaliśmy w kontekście konkretnych sytuacji.
Tutaj następuje podjęcie decyzji, czy wchodzimy dalej w tę relację, czy też na tym etapie ją kończymy. Myślę, że dojrzałym byłoby tutaj uświadomienie zainteresowanej osoby, co dalej planujemy. Ten etap, to moment, kiedy na przykład on przestaje się odzywać, a ona zupełnie nie wie dlaczego - (objaw braku dojrzałości z jego strony)
 
4. Jeśli jednak decydujemy się na kontynuowanie tej relacji, wówczas powinniśmy określić jaką rolę chcemy pełnić w tym układzie.  Następuje moment, w którym decydujemy, kim jesteśmy dla drugiego człowieka. Mamy teraz możliwość realizacji tego, jak chcemy by wyglądała relacja. Możliwości jest wiele, być może ten facet, którego wygląd i nastawienie do życia nam odpowiada, w ogóle nie planuje poważnego związku, nie myśli o założeniu rodziny, ale jest świetnym kochankiem. Możemy to zaakceptować i dalej brnąć w te relację, ale na określonych zasadach, bycia tylko kochankami.  Na tym etapie możliwe jest pojawienie się konfliktów,  na przykład kobieta chciałaby czegoś więcej, ale on chce być tylko kochankiem i nie chce wychodzić poza ten układ. Jest to moment, w którym możemy ustalić, jak ma wyglądać dana relacja. Ważne jest tutaj, aby być uczciwym i nie grać na czyichś uczuciach.

www.hibouessentials.com 
5. Kolejny etap charakteryzuje się tym, że znacznie częściej słyszymy i mówimy "my".  Zaczynamy snuć pewne plany z daną osobą. Mówimy coraz więcej o tym, co będziemy robić razem. Na tym etapie pary bardzo często sprawdzają się, podejmując pewne prowokacje. Na przykład możemy po spędzonych razem wakacjach zapytać partnera "gdzie się wybieramy w przyszłym roku?" Wówczas partner ma jasno postawioną sytuację, dana osoba ma w planach spędzać z nim kolejne wakacje, a to znaczy, że chyba jest coraz bardziej zaangażowana i liczy na coś więcej, niż tylko przelotny, wakacyjny romans.

6. Kiedy wszystko wskazuje na to, że dwie osoby są do siebie dopasowane i mają wspólne oczekiwania wobec siebie, zbliżamy się coraz bardziej do poczucia stabilizacji, czyli etapu, w którym realizujemy wszystko, co razem zaplanowaliśmy. Tutaj następuję moment realizacji pewnych planów, na przykład wspólnego zamieszkania, wzięcia kredytu, zaręczyn, ślubu itp. Ten moment powoli wprowadza nas w poczucie bezpieczeństwa, widzimy, że coraz więcej nas łączy.

7. W stanie kiedy czujemy się już bezpiecznie, wiemy czego oczekuje od nas partner, wszystko wydaje się być jasne - oto pole do popisu dla kryzysu :)
Zbudowane poczucie bezpieczeństwa, daje nam pewnego rodzaju stabilizację. Przechodzimy do prozy życia codziennego. Tutaj często zaczyna się coraz mniej o siebie dbać, oddalają się od nas wcześniejsze starania, zabieganie o drugą osobą, coraz rzadziej odczuwamy romantyczne uniesienia. Zaczynamy zupełnie inaczej dostrzegać pewne rzeczy. Podam kilka przykładów: wcześniej nie przeszkadzało jej, że codziennie, to ona sprząta po kolacji, on przecież długo pracuje, dlatego Ona chce go wyręczyć w jak największej ilości obowiązków. Jedną z cech jakie u niego ceniła była pracowitość i zaangażowanie w pracę, dzisiaj codziennie ma pretensje, że prawie nie ma go w domu. Tak zaczynają się konflikty, kłótnie, które najczęściej prowadzą do rozstania.
Ten moment nie pokazuje nam, że coś się skończyło, a świadczy on o tym, ze przestaliśmy robić rzeczy, które miały miejsce wcześniej. Najczęściej jest tak, że kiedy para osiągnęła już poczucie stabilizacji, wówczas myśli, że nie musi się już martwić, a co za tym idzie, starać. Nagle seks i poczucie atrakcyjności bierzemy za pewnik, to wszystko doprowadza do samozniszczenia. Jeśli w tym momencie, para nie zacznie nad sobą pracować, może to doprowadzić do rozstania. Doszły tutaj nowe elementy, we wcześniejszych etapach para w ogóle się nie kłóciła, teraz powinni zacząć pracować nad tym, jak z danego kryzysu wyjść. Tutaj pojawia się konieczność stworzenia między partnerami pewnych zasad komunikacji, które pozwolą na umacnianie tego związku.

8. Kiedy nauczyliśmy się rozwiązywać konflikty, wypracowaliśmy już pewne zachowania w kontekście naprawy sytuacji, życie toczy się dalej, a my przechodzimy przez kolejne szczeble drabiny związku. Następuje przemiana - pojawiają się tutaj kolejne role w życiu partnerów. Mężczyzna staje się nie tylko mężem, ale i ojcem, kobieta żoną i matką. Tutaj może mieć miejsce silne wzmocnienie więzi, mamy możliwość poznania partnera, czy partnerki podczas realizacji nowych, nieznanych dotąd zadań. 

9. Rodzina - czyli silnie umocniony system, który buduje jeszcze głębsze poczucie bezpieczeństwa. Jeśli ta siła będzie odpowiednio pielęgnowana, jeśli na poziomie rodziny wszystko będzie odpowiednio poukładane, każdy będzie dobrze wypełniał swoją rolę, wówczas ta rodzina, ten dom, staje się azylem. Od teraz żyjemy w przeświadczeniu, że mamy do kogo wracać, po ciężkim dniu pracy, coraz mniej rzeczy nas zaskakuje, mamy dokładnie wypracowane nawyki, wiemy czego się spodziewać w kontekście sytuacji domowych. Prawidłowo funkcjonująca rodzina, daje nam siłę, poczucie bezpieczeństwa i radość.

10. Niespodziewane sytuacje kryzysowe - niestety nie zawsze życie jest usłane różami i pewnie nie tylko ja znam sytuacje, które nagle burzą cały system rodziny, zabierają poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Mogą tu pojawić się czynniki bardziej świadome, jak na przykład jeden z partnerów dopuszcza się zdrady, ale także takie, na które nie mamy wpływu, wypadek, śmierć bliskiej osoby, utrata pracy, które pociągają za sobą kolejne problemy. Nagle ludzie znajdują się w nieoczekiwanej sytuacji. Tutaj następuje możliwość albo całkowitego rozpadu, albo niezwykłe wzmocnienie. Jeśli parze uda się przetrwać najtrudniejsze chwile, czy też uda im się porozumieć po wydarzeniach, które ich rozdzieliły, wówczas taki związek jest silniejszy, mocniejszy i bardziej trwały. 



Pewnie większość rzeczy, które opisałam są Ci dobrze znane. Każdy z etapów wiąże się z mnóstwem emocji, im bardziej będziemy świadomi tego, co w danej chwili ma miejsce, tym większe prawdopodobieństwo, że zaoszczędzimy sobie rozczarowań. Dlatego jeśli jesteś dziewczyną, która właśnie wypisuje, wydzwania kolejny raz do chłopaka, oczekując jego uwagi, zastanów się, czy właśnie on nie próbuje Ci dać sygnału, że jednak nic z tego. Nie bierz tego do siebie, to nie znaczy, że z Tobą jest coś nie tak! Jestem przekonana, że każdy z nas jeśli tylko będzie uważny i da sobie szansę, to spotka tę właściwą osobę, z którą będzie mógł przejść przez życie z największą satysfakcją i radością. To nie jest tak, że on jest draniem, a ona nudziarą. Po prostu Ty nie pasujesz do niej, a ona do Ciebie, więc nie trać czasu na niepotrzebne relacje, tylko zrób miejsce na swoje prawdziwe szczęście, bo każdy - każdy na nie zasługuje. Bądźcie czujni i nie dajcie się oszukać ;)

Ten wpis jest małym zalążkiem tego, co niedługo będzie na blogu! Biorę pod lupę - związki  (zdrady, rozstania, kłótnie i wiele innych, także tych bardziej przyjemnych elementów, jakie mogą pojawić się w relacji z drugim człowiekiem). 


Radości
Gaja




Komentarze

EMSKA STUDIO